Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nikiszowiec. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nikiszowiec. Pokaż wszystkie posty

sobota, 6 listopada 2010

To było raczej pewne, że kiedyś tam trafię. Dzisiejszy wypad na Nikiszowiec z Mateuszem. Niestety pogoda, jak i inne czynniki wspomagające twórcze myślenie nie dopisały.